Pierwsza księga

Niedawno po raz pierwszy robiłam księgę pamiątkową, myślałam, że nie podołam zadaniu, zresztą pierwszy prototyp wylądował w koszu. Mam jednak nadzieję, że efekt końcowy jest zadowalający.


A do księgi powstała jeszcze taka skromna karteczka.
Życzę miłego dnia. Pozdrawiam Basia


Komentarze